Ten wspaniały kompleks świątynny położony jest w odległości ok. 15 kilometrów na południe od Pattayi. Budowla ta jest doskonałym przykładem współczesnej tajskiej architektury sakralnej. Tajlandia | Wat Yanasangwararam Woramahawihan znajduje się w odległości ok. 15 km na południe od Pattayi (Photo Courtesy of Tourism Authority of Thailand © All Rights Reserved)
Świątynia została zbudowana w 1976 r. ku czci Somdet Phra Yanasangwon – ówczesnego Najwyższego Patriarchy (czyli “przełożonego” wszystkich mnichów buddyjskich kraju), a później przyznany został jej także patronat królewski.
Na zabudowę świątyni składają się: mondop - pawilon z czterema szczytami, monumentalna stupa - gdzie znajdują się relikwie Buddy i jego uczniów oraz Phra Yanaret Vihan.
Wat Yansangwararam przez miejscowych zwany jest po prostu „Wat Yan”.
Świątynia ulokowana jest wśród ogrodów, które w połączeniu z piękną architekturą budowli, tworzą miejsce idealne do spaceru, relaksu i medytacji.
Co naprawdę tworzy Wat Yan
Wat Yan jest dużym zespołem świątynnym, a nie jedną świątynią z kilkoma dodatkami. Oficjalna historia klasztoru dzieli go na cztery strefy: część sakralną Buddhavas, strefę mnichów Sanghavas, część dla świeckich uczestników praktyk Karavas oraz obszar projektów królewskich. Dla odwiedzających najważniejszy jest Buddhavas, bo właśnie tam stoją budowle, które najlepiej pokazują rozmach całego założenia.
To miejsce od początku planowano jako ośrodek medytacji vipassany położony blisko Bangkoku i jednocześnie monaster związany z panowaniem Ramy IX. Dlatego Wat Yan robi wrażenie inaczej niż zabytkowe ruiny Ajutthaji czy Sukhotai: nie historią z odległej epoki, lecz spokojem, skalą i bardzo świadomie zaprojektowaną reprezentacyjnością. Tu nic nie jest przypadkowe. Nawet szerokie alejki i ogrody budują atmosferę skupienia.
Najciekawsze budowle kompleksu
Największą dominantą pozostaje wielka chedi mieszcząca relikwie Buddy i jego uczniów. To ona nadaje całemu założeniu ceremonialny, niemal królewski charakter i od razu wyjaśnia, dlaczego kompleks uchodzi za jeden z ciekawszych przykładów współczesnej tajskiej architektury sakralnej. Warto zatrzymać się także przy Phra Maha Mondop, gdzie przechowywana jest replika odcisku stopy Buddy, oraz przy reprezentacyjnych pawilonach zbudowanych ku czci członków dynastii Chakri.
Na terenie Wat Yan widać zresztą niemal podręcznikowy zestaw form, o których piszemy w tekstach o chedi i prang, vihanie i pozostałej zabudowie watu. Obok klasycznie tajskich budowli pojawiają się też inspiracje indyjskie i chińskie, w tym replika świątyni Mahabodhi z Bodh Gaya. Dzięki temu spacer po Wat Yan nie jest tylko oglądaniem jednego obiektu, ale czytaniem całego architektonicznego eseju o buddyzmie Theravady i jego symbolach.
Królewski patronat i znaczenie miejsca
Znaczenie Wat Yan wynika wprost z jego fundacji i patronatu. Klasztor powstał z inicjatywy Somdeta Phra Nyanasamvary, 19. Najwyższego Patriarchy Tajlandii, a oficjalna strona podkreśla, że budowano go jako monaster pod królewskim patronatem Ramy IX. Taki rodowód tłumaczy zarówno rozmiar całego założenia, jak i liczne obiekty pamiątkowe powiązane z rodziną królewską.
Co ważne, to nie jest skansen przygotowany wyłącznie pod turystów. W części kompleksu nadal toczy się życie klasztorne, a wybrane strefy służą mnichom, nowicjuszom i świeckim uczestnikom praktyk dhammy. Dla zwiedzającego oznacza to jedno: warto wejść tu wolniej, ciszej i z uważnością. Wat Yan najlepiej działa wtedy, kiedy nie próbujesz go “zaliczyć”, tylko dajesz sobie czas na spacer i patrzenie na detale.
Jak zaplanować zwiedzanie
Najwygodniej potraktować Wat Yan jako półdniowy wypad z Pattayi. Oficjalny adres kompleksu to 999 Moo 11, Huai Yai, Bang Lamung, Chonburi, więc dojazd samochodem, skuterem albo taksówką jest prosty, a sama okolica nie przypomina zatłoczonego centrum kurortu. Na miejscu obowiązują zwykłe zasady wizyty w tajskim obiekcie religijnym: zakryte ramiona i kolana, spokojne zachowanie oraz zdjęcie butów przed wejściem do części sakralnych.
Czy da się przejść teren szybciej? Oczywiście. Szkoda tylko, bo siłą Wat Yan jest rytm spaceru: wejście między pawilony, chwila postoju przy wodzie, oglądanie zdobień dachów, potem dopiero główne budowle. Jeśli interesuje cię przede wszystkim fotografia, najlepsze światło zwykle pojawia się rano albo pod koniec dnia, gdy kolory ścian i dachów nie są już tak ostro wybielone przez słońce.
Co zobaczyć obok Wat Yan
Najlepsze w tej okolicy jest to, że jedną wycieczką można zobaczyć trzy bardzo różne miejsca. Kilka kilometrów dalej leży Khao Chi Chan, słynny wizerunek Buddy wykuty laserowo w wapiennym zboczu; lokalne źródła turystyczne podają, że od Wat Yan dzieli go około 6 km. Tuż przy dojeździe do kompleksu stoi z kolei Anek Kuson Sala, znana szerzej jako Viharn Sien, trzykondygnacyjny pawilon muzealny z chińską sztuką i kolekcją setek eksponatów.
Taki zestaw dobrze pokazuje, jak szeroko można rozumieć sakralną i okołosakralną architekturę Tajlandii. Wat Yan daje ciszę i monumentalną kompozycję całego klasztoru, Khao Chi Chan - spektakularny gest wpisany w krajobraz, a Viharn Sien - spotkanie kultury tajskiej i chińskiej. Jeśli masz więcej czasu w Pattayi, to jedna z tych tras, które naprawdę zostają w pamięci.
FAQ
Czy Wat Yan to jedna świątynia?
Nie. To rozległy kompleks klasztorny z częścią sakralną, zabudową mnichów, strefą dla świeckich uczestników praktyk i obszarem projektów królewskich.
Ile czasu warto przeznaczyć na wizytę?
Na sam Wat Yan dobrze mieć co najmniej półtorej do dwóch godzin. Jeśli chcesz od razu dołożyć Khao Chi Chan i Viharn Sien, rozsądniej zarezerwować pół dnia.
Czy warto tu jechać z Pattayi?
Tak, zwłaszcza jeśli po plażach i rozrywkach chcesz zobaczyć spokojniejszą, bardziej kontemplacyjną stronę regionu. Wat Yan pokazuje okolice Pattayi od zupełnie innej strony.