⏱️ 3 min czytania

Kae Sa Luk, czyli o 'jedzeniu oczami'

Ostatnia aktualizacja: 7 kwietnia 2011 · Redakcja ABC Tajlandia

Tajska kuchnia to nie tylko egzotyczne smaki i kuszące aromaty, ale także wspaniała uczta dla… oka. Artystycznemu rzeźbieniu z warzyw i owoców poświęcono niejedną książkę dla kucharzy i restauratorów. Wiele dekoracji jest tak kunsztownie wykonanych, że aż żal się nimi posilić.

Ten nietypowy rodzaj rzeźby znany jest w Tajlandii od pokoleń, a szczególnie ceniony był w starym Syjamie. Tę wyjątkową formę sztuki określa się po tajsku mianem: Kae Sa Luk.

Przy stole suto zastawionym fantazyjnymi rzeźbami i bajkowymi bukietami z jedzenia, warto przypomnieć sobie historię powstania Kae Sa Luk:

Dama dworu Nang Nophamas

Kto pyta w Tajlandii o historię sztuki dekoracyjnej z warzyw i owoców, ten zawsze usłyszy nazwisko Nang Nophamas (albo Nopamas), które jest kojarzone nie tylko początkami rzeźbienia w tych nietypowych materiałach, ale i z malowniczym świętem Loi Krathong.

Pani Nang Nophamas żyła w okresie dynastii Sukhotai, przed około 700 laty i była damą na królewskim dworze. Istnieją dwie wersje tłumaczące, kiedy to za pośrednictwem tej młodej i kreatywnej damy rzeźbienie z owoców stało się znane na królewskim dworze.

W pierwszej wersji mówi się, że pewnego razu król Rama Khamhaeng (zmarł w 1317 r.) odbywał podróż statkiem w otoczeniu dworzan. Podczas rejsu zobaczył, jak młoda dama dworu Nophamas przygotowała z liści bananowca wspaniałą latarnię w kształcie kwiatu lotosu, ozdobiła ją zapaloną świecą i wieczorem, przy pełni księżyca, puściła na wodę.

Ta kunsztowna i własnoręcznie wykonana przez Nophamas latarnia tak zachwyciła króla, że wziął damę dworu za żonę, a noc pełni księżyca w 12. miesiącu ustanowił świętem buddyjskim. Zgodnie z tą historią powstał zwyczaj puszczania na wodę pięknych krathong z kadzidełkami i świecami – święto Loi Krathong.

Druga wersja głosi, że w 1364 r. pewna dama królewskiego dworu imieniem Nang Nophamas przygotowała na królewskie święto Loi Krathong niezwykłej urody lampiony z liści bananowca, które ozdobiła cudownymi dekoracjami z rzeźbionych owoców i warzyw, wyglądającymi jak kwiaty. Kiedy król Phra Ruang ujrzał to wspaniałe dzieło sztuki zarządził, aby tej umiejętności nauczyły się od zaraz królewskie damy dworu.

Opierając się na tych legendach, można mniej więcej wyznaczyć początki Kae Sa Luk na okres Sukhotai, nazywany też okresem dynastii Phra Ruang. Byłaby to więc jedna z najstarszych form sztuki w Tajlandii.

Przez długi czas sztuka rzeźbienia owoców i warzyw była pielęgnowana wyłącznie na królewskim dworze. Książęce i królewskie posiłki były ozdabiane bajecznymi dekoracjami, których tajniki tworzenia przekazywano i rozwijano z pokolenia na pokolenie.

Pierwsze oficjalne zawody w rzeźbieniu warzyw i owoców zorganizował król Rama I (1782-1809). Dzisiaj sztuka Kae Sa Luk “wyszła” już wprawdzie z królewskiego dworu, ale tak jak dawniej wymaga pewnej ręki, fantazji i umiejętności przestrzennego myślenia.