⏱️ 2 min czytania

Powodzie nie ustają

Ostatnia aktualizacja: 25 października 2010 · Redakcja ABC Tajlandia

Ciągłe ulewy na północy kraju powodują wzrost masy wód w rzekach, które kierować się będą ku centralnym regionom Tajlandii, sięgając Bangkoku. W oczekiwaniu na 2-metrową falę podjęto prace nad pogrubieniem i podwyższeniem wałów powodziowych.

Powodzie, które od dwóch miesięcy panują w północno-wschodniej i centralnej Tajlandii wyrządziły do tej pory szkody szacowane na prawie osiem miliardów bahtów.

W okresie od 10 do 19 października skutki powodzi dotknęły bezpośrednio ponad 20 tysięcy gospodarstw domowych i setki hektarów pól uprawnych. Odnotowano także 15 ofiar śmiertelnych (w Lop Buri, Buri Ram i Nakhon Ratchasima).

Sektor rolniczy kraju stracił jedną trzecią swej ogólnej wartości (ok. 2,6 miliarda baht). Poza rolnictwem uszkodzony został także sektor rybołówstwa.

Powodzie spowodowały także wiele szkód w innych sektorach przemysłu i produkcji, szacowanych na ok. 600 mln bahtów, a także ok. 1,2 mld bahtów w sektorze turystyki i usług.

Szkody w infrastrukturze i budynkach użyteczności publicznej, zostały oszacowana na około 2 miliardy bahtów, podczas gdy kolejny miliard został „utopiony” we własnościach prywatnych.

Thawatchai Arunyik, członek zarządu Tourism Authority of Thailand (TAT), powiedział w czwartek, że szkody w branży turystystycznej regionu Nakhon Rachasima - najbardziej dotkniętego przez tegoroczne powodzie - oszacowano na 70 mln baht. Liczba ta zwiększa się w miarę jak turyści odwołują zarezerwowane miejsca w hotelach.

Przywrócenie zaufania i ożywienie przemysłu turystycznego w Nakhon Ratchasima zajmie co najmniej miesiąc, twierdzi Thawatchai Arunyik.

Tymczasem w rzekach wielu prowincji poziom wody nadal rośnie, a zagrożenie powodziowe nie ustaje.

Władze planują teraz skupić największe siły na sześciu prowincjach, które znajdują się na najniżej położonych terenach wzdłuż rzeki Chao Phraya: Chainat, Singburi, Angthong, Pathum Thani, Nonthaburi i w Bangkoku.

Mieszkańcy są nieustannie ostrzegani, aby mieć się na baczności, szczególnie w okresie od 24 do 27 października, kiedy to spodziewana jest kolejna wielka fala.

Gwałtowne deszcze w Tak, Mae Hong Son i Kamphaeng Phet drastycznie podniosły poziom wody w rzece Ping, zagrażając jednemu z piękniejszych i cennych historycznie regionów kraju – Ayutthaya.

Źródło:
The Thailand Times

Podyskutuj na forum Tajlandia