Dziś obchodzony jest Światowy Dzień Uśmiechu, a więc warto rozjaśnić jesienną szarugę promiennym wyrazem twarzy.
Dlaczego jednak ograniczać się do jednego dnia? Są przecież takie miejsca na świecie, gdzie ludzie uśmiechają się przez cały czas. Mowa tu o “Krainie Uśmiechu” czyli Tajlandii.
Azjaci słyną ze swoich uśmiechów, którymi hojnie obdarzają wszystkich napotkanych turystów. Przybysze z Europy początkowo dziwią się tej spontanicznej uprzejmości i radości, z czasem przyzwyczajają się do niej i coraz częściej odwzajemniają uśmiechy, a w końcu, po powrocie w rodzinne strony, spacerując wśród ludzi chowających twarze w szalach i kołnierzach, tęsknią za miłym wyrazem twarzy przypadkowo spotykanych osób.
Tajlandia | Uśmiechnięta sprzedawczyni na tajskim targu (by daverugby83)
Uśmiech - yim - jest u Tajów najlepszą reakcją w każdej, nawet kłopotliwej czy przykrej sytuacji, nie wyraża on więc tylko i wyłącznie radości. Przebywając w Tajlandii przez dłuższy czas być może nauczymy się odczytywać mowę tajskich uśmiechów, pośród których wyróżnić można:
yim tak tai - uśmiech uprzejmy, kierowany zwykle do obcych feun yim - uśmiech wymuszony, w przykrej sytuacji yim cheuat cheuan - uśmiech zwycięstwa, demonstrujący dosłowne lub przenośne “pokonanie przeciwnika” yim tang nam dtah - typowy uśmiech szczęścia yim tak tan - uśmiech mówiący: “Przykro mi, nie masz racji” yim sao - uśmiech maskujący smutek i nieszczęście yim mee lay-nai - diabelski uśmiech, u osoby nie mającej szlachetnych intencji yim cheun chom - uśmiech wyrażający aprobatę yim yor - arogancki uśmiech yim yair-yair - przepraszający uśmiech w sytuacji zakłopotania yim hairng - nerwowy uśmiech yim soo - uśmiech wyrażający rezygnację: “Gorzej już być nie może, więc pozostało się tylko uśmiechnąć”
W oparciu o: absolutely Bangkok.com[ absolutelybangkok.com](http://absolutelybangkok.com/)