⏱️ 2 min czytania

Wokół szortów

Ostatnia aktualizacja: 17 sierpnia 2010 · Redakcja ABC Tajlandia

Pamiętając o traktowaniu z szacunkiem kultury odwiedzanych krajów i będąc poinstruowanym przez liczne przewodniki, iż odkryte ramiona i szorty nie dobrze komponują się w wnętrzami świątynnymi, wielu podróżnych zastanawia się, gdzie leży granica pomiędzy wygodą, a szacunkiem dla miejsc świętych. Szczególnie, że w Tajlandii na każdym kroku spotkać można obiekty kultu religijnego.

W Krainie Uśmiechu przykłada się do wyglądu dużo większą uwagę niż u nas w Polsce. Oczywiście mowa tu o skromności czy przyzwoitości czyjegoś wizerunku w miejscach mających wyjątkowe znaczenie dla Tajów. Warto o tym pamiętać, szczególnie podczas odwiedzin przepełnionych świątyniami miast, takich jak Bangkok czy Chiang Mai.

Odwiedzając świątynie, miejsca związane z osobą monarchy i restauracje na wysokim poziomie – definitywnie powinniśmy mieć na sobie długie spodnie. Warto pomyśleć o lekkich materiałach dobrej jakości, wówczas bowiem długość nogawek nie będzie miała praktycznie znaczenia w gospodarce cieplnej naszego organizmu.

Co ciekawe, nawet poza obszarami świątynnymi nasz strój może podlegać ocenie. Nosząc długie spodnie w miastach takich jak Bangkok czy Chiang Mai z pewnością zrobimy lepsze wrażenie, nie dajmy się jednak zwariować i pamiętajmy o własnym komforcie.

Tajowie, którzy przywykli do tropikalnych upałów, doskonale zdają sobie sprawę z naszego nieprzystosowania do tak trudnych warunków klimatycznych.

Jeśli więc turysta będzie miał na sobie szorty przyzwoitej długości (co najmniej do kolan), w stonowanej barwie i fasonie,  noszenie ich nie będzie wykroczeniem przeciwko tajskiej obyczajowości.

Zupełna swoboda ubioru panuje na wyspach i terenach nadmorskich.

W oparciu o: Thaizer.com